
Niepokalana (łac. Immaculata)
Maryja na pytanie zadane przez św. Bernadetę w Lourd: „Kim jesteś?” odpowiedziała: „Jam jest Niepokalane Poczęcie”.
By zrozumieć kim jest Niepokalana, muszę koniecznie uznać całą swoją nicość, zdobyć się na pokorną modlitwę, by uzyskać łaskę poznania Jej i starać się samemu doświadczyć na sobie Jej dobroci i potęgi- pisze św. Maksymilian Kolbe – i odtąd Duch św. nie ześle żadnej łaski, Ojciec przez Syna i Ducha nie spuści życia nadprzyrodzonego na duszę, jak tylko przez pośredniczkę wszelkich łask – Niepokalaną, za Jej zezwoleniem, współudziałem – dodaje święty. A w innym miejscu mówi: Im kto dokładniej odtworzy w sobie obraz Chrystusa Pana, tym bardziej zbliży się do Bóstwa, ubóstwi, stanie człowiekiem – Bogiem (przybranym synem Bożym). W Niepokalanej musi dusza odrodzić się wedle formy Jezusa Chrystusa. Ona musi mlekiem swej łaski duszę wykarmić, wypieścić, wychować, tak jak Jezusa karmiła, pieściła i wychowała. Na Jej kolanach musi dusza uczyć się poznawać i kochać Jezusa. Z Jej Serca czerpać miłość ku Niemu, owszem Jej Sercem Go kochać i miłością upodabniać się do Niego.
Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny (8 grudnia) jest świętem patronalnym naszego Stowarzyszenia i naszych Placówek. Dlaczego Ona? Odpowiedź jest prosta: bo tylko Mama najlepiej zrozumie potrzeby swojego dziecka, to Ona wie, czego najbardziej dziecku potrzeba, przecież urodziła i wychowała Syna Bożego, więc najlepiej zna serce każdego człowieka.
Oddając się Jej opiece, zawierzamy Jej każdego człowieka, małego i dużego, który do nas przychodzi, każde dziecko, dorosłego, rodzica, wolontariusza, pracownika…wszystkich, z którymi współpracujemy i którzy – tak jak my, chcą troszczyć się o młodego człowieka.
Oddajemy w Jej ręce każdą sprawę, wkładamy Jej do Serca serce każdego spotkanego człowieka. Nie udajemy, że możemy wszystko, ale twierdzimy z całą stanowczością, że Ona może wszytko wyprosić u Jezusa.
8 grudnia wspominamy moment poczęcia Maryi, tę chwilę kiedy zaczęło się Jej życie na tym świecie, życie bez żadnego grzechu, życie 100% zgodne z życiem Boga, życie przepełnione miłością i dobrymi czynami, a zaraz cztery dni po tym wydarzeniu (12 grudnia) wspominamy Maryję, jako Patronkę życia poczętego (wspomnienie Matki Bożej z Guadalupe).
Maryja = ŻYCIE! Ono jest największym skarbem, jaki mamy od Boga, a Ona pomaga nam ten skarb chronić i rozwijać. Uczy nas jak budować życie z CEGIEŁEK dobra w każdej chwili, jak obsiewać życie ZIARENKAMI nadziei wszędzie, gdzie postawi nas Bóg.
Dlatego razem z naszymi podopiecznymi pracujemy każdego dnia z Nią i dla Niej, aby ten świat mógł choć trochę zmieniać się na lepsze. A stanie się to tylko w tedy kiedy razem z Immaculatą pozwolimy Jezusowi zmieniać nasze serca.
s.Dagmara